Kilka dni temu pisałem o bananowcach z rodziny Dwarf cavendish i o małym eksperymencie, który z nimi prowadzę. Dzisiaj postanowiłem pokazać Wam o czym pisałem. Przystawiłem donicę z kępą karłów do tych bananowców, które ten sezon spędzają (jeszcze) w gruncie. Zobaczcie różnicę na własne oczy. Popatrzcie na wielkości liści. Wysokość może być myląca bo donica dość wysoka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
środa, 21 września 2016
czwartek, 5 listopada 2015
Przed zimnem
Kilka dni temu postanowiłem odbudować domek dla dwóch palm Sabal minor. W zeszłym roku spisał się dość dobrze. Palmy przeżyły i spędziły zimę w gruncie. Podobnie planuję i tej zimy. Przyrostów dużo nie było co mnie trochę martwi. Może się ukorzeniają.
I jeszcze taka mała ciekawostka. Naranjilla Solanum quitoense. A po polsku Psianka :) Przez całe lato średnio dawała sobie radę. Słabiutko wypuszczała nowe liście. Bo nie bardzo wiedziałem co lubi. Trzymałem ją na pełnym słońcu. A lato było ciepłe tego roku... We wrześniu trafiła do domu. Trochę cienia, trochę słońca i niższe temperatury. Nieoczekiwanie odżyła. Zaczęła wypuszczać liście. Coraz ładniejsze i coraz bardziej liczne. Teraz już zdaje się wiem o co jej chodzi :) Będę pilnował - bo chciałbym by rosła u mnie zdrowa i dużutka. Jej liście z kolcami są boskie :)
Nasiona jesienią
Kilka tygodni temu nabyłem trochę nasion - żeby życie jesienią i zimą także miało swój smaczek :) Nie wykluczone, że będę chciał jeszcze jakieś nasiona tej zimy nabyć - głód w tym względzie - coś czuję - nie jest jeszcze u mnie zaspokojony :)
Co tym razem?
- Richea pandanifolia - bardzo egzotyczna w wyglądzie roślina z Australii i Tasmanii
- Aloe thraskii
- Aloe ferox - Aloesy, które podobają mi się ze względu na kształt i osiągane rozmiary
- Carica papaya - nawet nie tyle nabyta dla owoców co ze względu na fajny kształt
- Dictyosperma album - nie mogłem nie pokusić się o próbę wysiania kolejnej palmy
Jakie efekty jak dotąd? Aloesy dały znak, że żyją. Jeden ferox się pojawił oraz aż pięć odmiany thraskii. Bardzo się cieszę i kibicuję im. Z zaciekawieniem zerkam także kilka razy dziennie do pojemniczków z pozostałymi nasionkami. A nuż wypatrzę tam jakieś nowe Życie?
Pokazać Wam też chciałem stan trzech ostatecznie skiełkowanych pozytywnie Strelitzia nicolai. Były jeszcze dwa ale padły. Niedługo chciałbym przesadzić je do oddzielnych doniczek.
piątek, 2 października 2015
Dwarf Cavendish - bazarek
Poranne przymrozki przyśpieszyły decyzję o wykopaniu z gruntu bananowców z rodziny Dwarf Cavendish. Wykopałem je i umieściłem w donicach. Część z nich przeznaczam na wymianę / sprzedaż. Część zostanie u mnie i będzie cieszyła moje oczy.
Jeżeli macie zatem coś ciekawego na wymianę bądź chcecie posiadać u siebie tego ciepłolubnego bananowca za dukaty - piszcie, kontaktujcie się.
czwartek, 1 października 2015
Magnolia Macrophylla jesiennie
W gruncie jest już kilka tygodni. Słońce zniszczyło trochę liści. Nie dziwne. Wcześniej nie była trzymana w bezpośrednich promieniach słońca. Była w pomieszczeniu. Niedługo przygotuję dla niej zimową osłonę. Przed wiatrem. Przed śniegiem. I na wiosnę będę wyczekiwał jej pierwszych oznak życia.
niedziela, 27 września 2015
Strelitzia nicolai kiełkuje
Miła weekendowa niespodzianka. Po 45 dniach od wysiania zauważyłem kiełkujących pięć nasion Strelitzia nicolai. Bardzo się cieszę - będę miał coś obserwować w długie zimowe wieczory.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











