Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pseudosasa japonica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pseudosasa japonica. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 listopada 2016

wtorek, 9 czerwca 2015

Czerwcowe aktualizacje

Z początkiem czerwca faktycznie zrobiło się zielono na podwórku. Nie jest to co prawda max możliwości - maj jednak muszę zaliczyć do chłodnych. Ale nie ma co narzekać. To i tak zdecydowanie lepiej niż zima :)

Przy domku - składziku na drewno pojawiło się miejsce dla palm koralowych (Chamaedorea elegans) oraz dla młodziutkie palmy Areca catechu. Miejscówka - w zdecydowanej większości dnia jest zacieniona. Nie uchroniło to jednak elegantek od spalonych liści. Poprzednia miejscówka rano oferowała za dużo słońca. No nic - tutaj, przez lato będą się odbudowywały a i rosły dalej - taką mam nadzieję.



Doprowadziłem do końca wypełnianie drugiej części mojej strefy pustynnej oraz bambusowej. Zawziąłem się i w miarę możliwości wypełniałem moje wielkie, podniesione nieco grządki odpowiednią ziemią a raczej piachem zmieszanym z ziemią - dla juk. Pod płotem sadzonki bambusa Pseudosasa japonica, u wejścia do zakątka słońca - postanowiłem posadzić dwie młode sadzonki palmy mrozoodpornej Sabal minor w odmianie Tamaulipas.


Jak znajdę chwilę to zrobię listę juk, które zostały wysadzone do gruntu w tym roku. Proszę o chwilę cierpliwości :)

W starej części Strefy pustynnej - wszystkie zimujące rośliny przeżyły i mają się naprawdę dobrze. Rozpoczęły już wzrosty. Oby tak dalej. Oto kilka z nich:

Yucca Filamentosa x Elata x Big Mama

Yucca concava

 Agave parryi

 Cylindropuntia imbricata


Dość ładnie w tym sezonie przyrasta Gunnera manicata. Ładnie i ochoczo wybudziła się po zimie. Przyrosty są większe niż zeszłego sezonu. Co bardzo cieszy oczy. Bardzo.




środa, 8 kwietnia 2015

Z wizytą w bambusarium

Niezwykły to widok odwiedzić u progu wiosny ogród, w którym dominuje już zieleń i nie są to iglaki :) Tak mi się właśnie dzisiaj przydarzyło gdy zawitałem do Szkółek Żbikowskich niedaleko mnie. Piękny to widok. Zachłysnąłem się nim po raz kolejny. Zielono, swojsko ale i egzotycznie. Jednak bardzo to lubię. Szczególnie w naszym kraju gdzie tego typu działalność nadal można uznać za pionierską i wyrafinowaną.

Po roboczej wizytacji w bambusarium i podziwianiu różnorodności, stanu oraz zieloności bambusów dokonałem zakupu kilku sadzonek by wprowadzić więcej bambusów na swoje podwórko.
I tak zakupiłem dwie sadzonki bambusa Pseudosasa japonica oraz pilotażową sadzonkę bambusa Indocalamus tessalatus. 
Pseudosasa już w gruncie bo wcześniej przygotowałem miejsce. Indocalamus musi jeszcze trochę poczekać - aż wyznaczę i przygotuje miejsce dla niego na naszym podwórku. Ale obiecuje, że nie będzie musiał długo czekać :)

Pseudasasa japonica


Indocalamus tessalatus


Poniżej przedstawiam Wam kilka ujęć z bambusarium w Szkółkach Żbikowskich. Niezwykłe miejsce. A latem to już zupełnie odlot. Polecam!