piątek, 8 kwietnia 2016

Kolejne przebudzenia

Ciepłe dni w ostatnim czasie wygenerowały sygnały przebudzenia dla niektórych roślin. Jedną z nich jest niski, mrozoodporny bambus Pleioblastus pygmaeus 'distichus'. Wysadzony do gruntu wczesną wiosną zeszłego roku przeżył swoją pierwszą zimę w ziemi. Zdaje się, że zniósł to bardzo dobrze i kontynuuje swój wzrost i ekspansję. Już latem zeszłego roku obserwować mogłem rozrost pędów, które wędrowały po kilka czy kilkanaście centymetrów od głównej sadzonki. Teraz te wędrowanie przynosi swoje efekty. Wyrastają nowe pędy z listkami w sąsiedztwie głównej sadzonki. I oto chyba właśnie chodzi bo na tej rabacie przygotowałem odpowiednio dużo miejsca dla tego bambusa :)


Drugą cieszącą oczy oznaką wiosny jest przebudzenie Opuncji (Opuntia phaeacantha).Zimą położona praktycznie horyzontalnie. Aktualnie już prawie wyprostowana i zdaje się być w bardzo dobrej kondycji. Jej jedyną osłoną zimową był kawałek szyby, który chronił przed deszczem i śniegiem. Niech rośnie zdrowo i tworzy nowe przyrosty!


poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Czosnek niedźwiedzi

Pierwsze dni kwietnia przynoszą ze sobą dalszy wzrost i rozwój czosnku niedźwiedziego. To roślina wczesnej wiosny. Na początku martwiłem się, że z dwóch sadzonek zagruntowanych wiosną zeszłego roku przetrwała tylko jedna. Moje obawy okazały się jednakże mylne. Nie tylko dwie sadzonki przeżyły i mają się dobrze - ale pojawiła się trzecia grupka czosnku :) Ciekawe. Fajnie, że są tak inwazyjne he he :) Ładnie wyglądają w grupach.



Bananowiec Ensete już w gruncie!

Nie wytrzymałem. Sprawdzałem sobie prognozy. Temperatury w nocy powyżej zera stopni. W dzień w okolicach 20 stopni. Pomyślałem sobie, że Ensete Maurelli powinien dać sobie radę. Najwyżej będę go ratował. Wzorem ubiegłych lat. Wysadziłem do gruntu. Ach! jak cieszy oczy :)


wtorek, 29 marca 2016

Startujemy!


Tak sobie pomyślałem z rana - decydując się na  zagruntowanie bananowców i Lnu nowozelandzkiego. Nawet kilkustopniowe przymrozki, które mogą zdarzyć się jeszcze nie powinny już wyrządzić większych szkód tym roślinom. Jak postanowiłem tak zrobiłem.
Bananowce mrozoodporne Musa Basjoo - dwa zakątki zagruntowane. Len nowozelandzki (Phormium tenax) zagruntowany. Niech rosną zdrowo!




Len nowozelandzki



Przyglądając się doniczce z młodziutką sadzonką Strelitzia nicolai zauważyłem, że skiełkowało jeszcze coś innego i kilka dni temu wystawiło swoją główkę ponad powierzchnię ziemi. Zachodzę w głowę cóż to może być :) Nie przypuszczam by w ziemi znalazło się jeszcze jedno nasionko Strelitzii... choć kto to wie... Pozostaje mi obserwować i dziwować się :)




piątek, 25 marca 2016

Wiosna!

Zaczynam naprawdę wierzyć, że wiosna już się zbliża! Taki ładny dzień, co prawda słońca za wiele u nas nie ma - ale chwilę na prace na podwórku znalazłem. Odkryłem z zimowego schronienia Gunnerę (Gunnera manicata). Wygląda całkiem dobrze. Niech przez najbliższe dni budzi się, oddycha świeżym powietrzem. Prognoza dość optymistyczna. Ma być ciepło. Myślę, że to optymalna pora by pobudzić roślinę do wzrostów.


Przechadzając się po podwórku - pod starymi liśćmi odkryłem także, że Funkie budzą się do życia! Nawet całkiem pokaźne te "pieńki". Super. Niech rosną!


czwartek, 17 marca 2016

Palma w gruncie

Zdjąłem dzisiaj domek, który chronił zimą dwie młode palmy Sabal minor w gruncie. Wyglądają na dość świeże i zdrowe :) Co bardzo mnie cieszy. To ich druga zima w gruncie. Nieśmiało, ale chciałbym wierzyć, że wiosna zbliża się ku nam dużymi krokami. Dzisiaj taki ładny dzień za oknem!



sobota, 5 marca 2016

Alpinia Zerumbet. Nowe kiełki

Wypatrzyłem wczoraj wieczorem, że obok jednej kiełkującej roślinki wystawiły swe główki jeszcze dwie kolejne Alpinie! Jakże się cieszę. To naprawdę miła wiadomość. Zerknąłem do Excela. W 80 dni od rozpoczęcia procesu kiełkowania. Na przednówku wiosny - takie ożywienie w propagatorze.
Alpinia Zerumbet - to taki tropikalny krzew, który bardzo ładnie wygląda :) To tak dla przypomnienia :)